Moralność z siekierą w garści

“Zbrodnia i kara” to pełnokrwista opowieść o obsesji i jej zgubnych konsekwencjach. Choć od pierwszego wydania książki minęło już niemal półtora wieku, problemy, których dotyka, są dziś niemniej aktualne – i równie fascynujące! – jak w chwili powstania. Powieść Fiodora Dostojewskiego jest znakomitym przykładem tego, że klasyka wcale nie musi trącić naftaliną, a nie każda lektura szkolna zalatuje drętwym dydaktyzmem.

Śmierć człowieka czy śmierć idei?

Warstwa fabularna “Zbrodni i kary” pozornie wydaje się nieskomplikowana. Jej protagonistą jest Rodion Romanowicz Raskolnikow, młody i cierpiący biedę były student prawa. Rozważania głównego bohatera na temat ludzkiej natury i zastanego porządku świata prowadzą go do negacji obowiązujących norm społecznych, zaś idealistyczny w teorii bunt popycha go do tytułowej zbrodni. Raskolnikow, stawiając się ponad moralnością i prawem, morduje w celach rabunkowych chciwą lichwiarkę.

Prawdziwe bogactwo “Zbrodni i kary” drzemie jednak nie w opisie prostych faktów, lecz złożonych stanów psychicznych jej bohatera. Przesiąknięty niemal nietzscheańską wizją nadczłowieka (blisko dwadzieścia lat przed “Zaratustrą”!), którego rzekoma wybitność wynosi ponad resztę ludzkości, biedne i słabe “wszy”, nie jest jednak w stanie dźwignąć bezmiaru swej katastrofy moralnej. Doprowadzony rozterkami na krawędź obłędu, samozwańczy geniusz siły woli i wyznawca triumfu idei nad materią, ponosi dramatyczną klęskę duchową. Idealistyczne teorie i przesiąknięta rozpaczą pycha nie wytrzymują konfrontacji z obiektywnymi wartościami dobra i zła.

Klasyka zawsze aktualna!

Fiodor Dostojewski, niedościgniony mistrz prozy psychologicznej, uważany jest dziś za jednego najwybitniejszych pisarzy w dziejach. Wielopłaszczyznowa problematyka jego powieści i jej nieprzemijająca aktualność stanowią prawdziwy punkt odniesienia w literaturze eksplorującej ludzką psychikę i skomplikowane zagadnienia etyczne. Obok “Zbrodni i kary”, do najwybitniejszych dzieł Dostojewskiego, które po prostu wypada znać, należą m.in.:
– “Biesy”
– “Bracia Karamazow”
– “Idiota”
– “Wspomnienia z domu umarłych”